Strona główna -> Ciekawostki

Jak znaleźć krasnoludka?

Niewielu ludzi może pochwalić się spotkaniem z krasnoludkiem. Zazwyczaj unikają one zgiełku i wielkich rozmiarów obuwia.

Niewielu ludzi może pochwalić się spotkaniem z krasnoludkiem. Zazwyczaj unikają one zgiełku i wielkich rozmiarów obuwia. Nie spacerują gromadnie, nie robią hałasu, nie wchodzą w konflikt z władzą. Doskonale zacierają ślady.
Nie są jednak niewidzialne. Jeśli ktoś wytrwale tropić będzie krasnoludka – uda mu się z pewnością, pamiętać należy jedynie o odpowiednich narzędziach. Konieczne są:
- lupa,
- ciżmy,
- maść na ból pleców spowodowany ciągłym schylaniem.

Istnieje jeszcze druga metoda, opisana przez Juliana Krzyżanowskiego. Wystarczy bowiem zawołać:
"powiedz – że naszej Aidze, że jej Dyrdzię nie żyje",
by wywołać żałosny lament kraśniąt.


J. Krzyżanowski, Polska bajka ludowa w układzie systematycznym, Warszawa 1947, t. 1, s. 159, Lorentz, Teksty pomorskie I, s. 710

Teksty i zdjęcia w artykule pochodzą z poprzedniej wersji witryny i są autorstwa Agencji Reklamowej Wanilia.

Krasnale.pl on Facebook

MaLeNkA2010-04-29 18:05:26

A ja chciałam się spytać ile krasnali jest we Wrocławiu? Wybieram się na weekend majowy do Wrocławia i chciałabym zrobić aparatowe polowanie na krasnale i z każdym zamienić parę słów i nie chciałabym żadnego pominąć

werta2010-04-18 14:21:38

jak go znależ

Krasnalator2009-11-07 15:50:00

A dziękuję, dziękuję:-) Nawzajem:-)

Poznałem kiedyś krasnala, który przyjechał do Polski na warsztaty malarskie z Rovaniemi. To tam, gdzie urzęduje Św. Mikołaj. Jakiś taki zimny mi się wydał. Robił podchody do Marzenki. I gdyby nie ja to Gołębnik pewnie spuściłby mu łomot (strasznie wyrywny jest). Nie ma to jak chłopaki z Polski. Są jak jabłka z dobrego sadu. Krępe, rumiane, a charakter południowy. Niemal hiszpański;-)

Pozdrawiam, miłego weekendu:-)

Holmina2009-11-07 14:46:30

HAHAHA! na szczescie to byl ,tylko jeden krasnoludek!nie kilku...za to sarenek,stadko.Likieru nie bylo, no moze ,tylko odrobina herbaty z rumem...

Odnosnie zwyczaju Trolololi...mi on sie bardzo podoba!wielka szkoda,ze nie przeniknal do obyczajow Duzych ludzi!

Wielka szkoda,ze nie moge zamiescic tu zdjecia-widzialbys jakie sympatyczne sa Trololole a wiesz dlaczego szukaja zon wsrod polskich krasnalek?

Dlatego,ze na Polnocy rodzi sie wiecej chlopakow w Polsce za to jest nadmiar dziewczyn bez pary. No i wiadomo od wszech czasow,ze polskie panny sa najpiekniejsze na swiecie!Dlatego Wielka Rada Wszelkich Skrzatow dzialajaca od wiekow w Upsali podjela decyzje ,o konicznosci integracji!Efekt-mieszane malzenstwa...Z tego co wiem,polskim krasnalkom bardzo pomysl przypadl do ... gustu!Pozdrawiam serdecznie Krasnalatora i zycze mu milych sobotnio-niedzielnych chwil..

Krasnalator2009-11-07 13:32:15

Oj Holmina, Holmina:-) Nikt Ci nie mówił, że nie prowadzi się (nawet w zimie) po likierku?;-) Krasnale i sarenki... Hi, hi:-)

A co do tego zwyczaju trololi to faktycznie słyszałem... Chrapek mi mówił, ale myślałem, że fantazjuje. Dzięki Bogu, że my nie musimy się tak wkupować w łaski kobiet. Do dzisiaj pewnie byłbym starym kawalerem;-)

« [1] 2 »